Tajemnice trzymaj przy sobie


Kończy się luty a z nim miesiąc poświęcony prywatności.
Dzisiaj publikujemy ostatnią dedykowaną temu tematowi infografikę z prostym przesłaniem:

Nie wszystko należy publikować w Internecie!
Poniżej infografika na ten temat:


Tak jak dawniej, w pamiętniku zapisywano te osobiste wspomnienia, myśli, komentarze dotyczące wydarzeń, spotkanych ludzi, odwiedzanych miejsc i dokładano starań, aby te zapiski pozostały prywatne, tak teraz warto przypomnieć te stare praktyki.

Obecnie dzielimy się własnymi przeżyciami intensywniej niż dawniej. Już nie przez telefon, a przez media społecznościowe. Już nie wyłącznie z tymi przy słuchawce, czy w zasięgu głosu a wręcz z każdym, jeśli nie zmienimy ustawień domyślnych naszych kanałów dystrybucji informacji - forów, sieci społecznościowych, strony internetowej.

Tak jak pamiętnik, mógł być odnaleziony i przeczytany przez osoby nieuprawnione do tego, tak teraz, większość danych w sieci jest dostępna celowo lub może być w wyniku innych okoliczności praktycznie publiczna.

Są tacy, którzy świadomie eksponują swoje prywatne życie licząc na popularność, są tacy, którzy robią to przypadkiem. Jedni i drudzy powinni być gotowi na konsekwencje związane z wyrywaniem poszczególnych informacji z kontekstu w jakim powstały.

Każdy z nas formułuje wnioski na swój prywatny i unikalny sposób co sprawia, że z jednej strony świat jest tak różnorodny i fascynujący, a z drugiej strony niesie również ryzyko braku zrozumienia autora i pokrzywdzenia go opiniami innych.

Kwintesencją prywatności jest to, że każdy z nas co innego traktuje jako informację prywatną. Co więcej inaczej te dane są traktowane przez obcych, gdy zostaną ujawnione. Dlatego warto dwa razy się zastanowić przed ujawnieniem osobistej informacji, po to aby uniknąć konieczności tłumaczenia się w przyszłości z jej treści.

Jakakolwiek by nie była Wasza działalność w sieci i nastawienie na ochronę prywatności pamiętajcie o tym, na co zwracaliśmy uwagę wcześniej w tym miesiącu:
  • Wszystkie informacje jakie przesyłacie do sieci powinny być szyfrowane podczas transportu. Niektóre z nich mogą nie wydawać się istotne dzisiaj, jednak mogą mieć znaczenie później, dlatego lepiej „dmuchać na zimne”. Przeglądajcie internet stosując HTTPS, pytajcie czy Wasze urządzenia ubieralne czy Internetu Rzeczy komunikują się między sobą z użyciem współczesnego szyfrowania. Nie dajcie się podsłuchiwać! 
  • Cokolwiek zostanie zapisane na urządzeniu, czy to obcym serwerze (w chmurze), czy wewnątrz Waszej sieci, czy ręku (telefon, tablet, itp.) powinno być szyfrowane „w spoczynku”. Prawidłowe zastosowanie współczesnej kryptografii uchroni Wasze dane przed ujawnieniem przez osoby niepowołane czy w przypadku kradzieży urządzenia czy „wycieku danych”. 

Na koniec pamiętajcie, że technologie się zmieniają. To co dzisiaj uznawane jest za bezpieczne, nie gwarantuje tego bezpieczeństwa za kilka, czy kilkanaście lat.

Oznacza to między innymi, że nawet jeśli szyfrujecie dane w spoczynku, zaszyfrowane przekazujecie zaszyfrowanym kanałem na serwer, który docelowo je szyfruje, to nikt nie jest w stanie Wam zagwarantować, że Wasze dane będą bezpieczne. Dane w chmurach potrafią „wypływać” w atakach. Mogą również zostać zarchiwizowane i wykradzione później - wtedy, gdy współczesne mechanizmy szyfrowana będą trywialne do złamania, tym samym Wasze informacje mogą zostać ujawnione.

Dlatego ostatnia rada: nie wszystko należy wrzucać do chmury. Nie każde zdjęcie, nie każdy dokument, nie każdy komentarz, nie każdą informację prywatną warto "zcyfryzować". Pewne informacje najlepiej "trzymać przy sobie".

Powodzenia!

Popularne posty z tego bloga

[ECSM 2016] tydzień 1 - Bezpieczne finanse w sieci

Nie dać się "złośliwym organizmom"

O IKB w publicznych źródłach